TATUAŻ – Dekoracja ciała i duszy

    Czym jest tatuaż? Myślę, że dla każdego z nas jest on czymś innym. Dla jednych jest sztuką, dla drugich odzwierciedleniem duszy,

     jeszcze inni twierdzą, że jest on zły, szpecący. Jak w każdej dziedzinie życia mamy tu do czynienia ze zwolennikami i przeciwnikami. Jednak co takiego może bulwersować w rysunkach na ciele?

    Ludzka skóra od zawsze fascynowała artystów. Tatuaż jest dziełem sztuki, którego nie musimy podziwiać przez szybę. Korzenie zwyczaju tatuowania ciała sięgają około 3000 lat przed naszą erą czyli nie jest to wymysł współczesnego człowieka. Przez wieki metody tatuowania rozwijały się i docierały w różne zakątki świata. Od plemion indiańskich po mieszkańców Chin czy Azji. Moda się zmieniała, technika szła do przodu a tatuaż wciąż towarzyszył człowiekowi nie zmieniając swojego przeznaczenia. W roku 1890 w Stanach Zjednoczonych pan Samuel O’Reilly wynalazł maszynkę do tatuowania. Dzięki niej tatuaż powstawał dużo szybciej i z pewnością był mniej bolesny. Tatuaż ma bardzo długą i ciekawą historię, obfitą we wzloty i upadki jego popularności. Niestety u części naszego społeczeństwa wywołuje on negatywne skojarzenia bowiem kojarzony jest ze światem przestępczym, lub marginesem społecznym.

    Godzina 17-00, wchodzę do studia tatuażu. Muszę chwilkę poczekać, więc przeglądam katalog ze wzorami. Obok mnie siedzi dwóch chłopaków, a za nimi pan w średnim wieku z żoną i dzieckiem wybiera dla siebie wzór na tatuaż. Po chwili nawiązuję konwersację z chłopakami obok mnie. Jeden z nich jest umówiony na jutro – już wybrał wzór. Wytatuuje go sobie na łydce. Pytam się go dlaczego chce mieć tatuaż. Odpowiada, że odkąd pamięta zawsze chciał go mieć. Do studia wchodzą dwie dziewczyny. Jedna chce kolczyk w nosie, druga w brwi. Wybierają sobie kolczyki, wchodzą na „piętro”, dwie minuty i po wszystkim. Płacą i wychodzą szczęśliwe ze studia. Nie bolało......



    Nareszcie pojawia się Piotr Laskowski – właściciel. Idziemy usiąść na dworze i zaczynamy rozmowę:

    Od ilu lat pracujesz w studiu?

    Od 3 lat. Moja fascynacja tatuażami zaczęła się jakieś 15 lat temu gdy zrobiłem sobie pierwszy tatuaż za granicą. Później zrobiłem sobie szereg innych. Po powrocie do kraju pomyślałem o otworzeniu własnego studia. Obserwowałem cały czas jak powstają pierwsze studia w Polsce. Szczerze powiedziawszy nie podobały mi się zupełnie. Przez jakiś okres gromadziłem osprzęt i różne drobiazgi do wystroju wnętrza po to aby w końcu otworzyć studio z prawdziwego zdarzenia. Miałeś jakieś problemy z otworzeniem tego studia?

    Żadnych.

    Ludzie z okolicy nie buntowali się, nie było żadnych protestów?

    Nie. Jest to osobno stojący lokal. Nikt pod nami ani nad nami nie mieszka. Ale muszę przyznać, że niektórzy patrzą na nas krzywo. W studiu mamy dużo świętych obrazków. Czasem potrafi ktoś wejść i powiedzieć, że jest to zbezczeszczenie i nawet jest w stanie odkupić od nas obrazki byle by tylko nie wisiały w studiu.

    Czemu te obrazki tam wiszą?

    Żeby było śmiesznie... Jesteśmy studiem 3x6 więc mamy charakter religijny.

    Dlaczego wybrałeś akurat tę pracę?

    Daje ona dochody, ale przede wszystkim ja bardzo fascynuję się tatuażami. Jest to praca fajna i zabawna, a przy okazji mam do czynienia z ciekawymi ludźmi. Mimo iż zbliżam się do 40’stki to wciąż jestem na pełnym luzie, a wykonuję jednak dosyć odpowiedzialną pracę.

    Jak myślisz dlaczego ludzie się tatuują?

    Większość osób robi to ze względu na modę. Jest jednak trochę takich ludzi, którzy tatuowali się na zachodzie gdy w Polsce nie było studiów i co za tym idzie nie było takiej mody. Oni robili to z zamiłowania do tatuaży. Były to wzory większe, przemyślane, często rozrysowywane przez tych ludzi. Ludzie przynoszący własne wzory to dla nas prawdziwi klienci. Oni mają z nas pożytek oraz nam jest przyjemnie robić rzeczy z prawdziwego zdarzenia. Obecnie obserwujemy boom na tatuaż. Ludzie robią rzeczy mniej skomplikowane, mniejsze...

    Najczęstsze wzory?

    Najczęstsze wzory to takie, które można zobaczyć w telewizji, teledyskach i są to rzeczy, których na pewno nie robią sobie miłośnicy tatuaży tylko ludzie którzy robią to ze względu na tendencje w modzie. Najczęściej są to rzeczy małe. Ludzie wiedzą, że należałoby sobie coś tam zrobić i robią jakieś banały, których jest najwięcej. Do takich wzorów należą małe frybale, małe wzory dekoracyjne, albo te tradycyjnie wykonywane praktycznie na okrągło: skorpiony, różyczki, węże, delfiny, tygryski.

    Czy są takie wzory których nie da rady wykonać na skórze?

    Tak. Myślę tutaj o wzorach olbrzymich. Obrazy malowane na dużych metrażach. Jest to technicznie nie możliwe do przeniesienia na powierzchnię skóry. Natomiast większość wzorów ze zdjęć, fotografii, uzyskiwanie efektów różnych faktur czyli coś a la rzeźba, kamień, można uzyskać na skórze.

    Najdziwniejsze miejsce w którym robiłeś tatuaż?

    Miejsca takie jak usta (wewnętrzna strona wargi), wargi sromowe. Miejsca na których rzadziej się wykonuje tatuaże to kark, miejsca za uszami.

    Słyszałam, że w waszym studiu nie wykonuje się tatuaży na twarzy.

    Tak. Jest to taki umowny zwyczaj. Nie tatuujemy twarzy, nie tatuujemy ludzi poniżej 18’ego roku życia. U dziewczynek jest full opcja u chłopców nie robimy tatuaży wszędzie. Takie zasady przestrzegają wszystkie studia profesjonalnie robiące tatuaże.

    Czy czasami sugerujesz klientowi zmianę wzoru?

    Staram się sugerować zmianę wzorów w momencie kiedy są one zupełnie idiotyczne typu kocham kogoś, a także w momencie w którym wzór mógłby utrudniać klientowi życie za kilka lat.

    Przypuśćmy, że przed chwilą zrobiłeś mi tatuaż. Co powinnam, a czego nie powinnam robić po opuszczeniu studia?

    Na pewno nie należy siedzieć w wannie tylko brać prysznic przez okres 5 do 7 dni, aż się złuszczy naskórek. To jest podstawa. Zalecamy smarowanie skóry Bepantenem. Następnego dnia po wykonaniu tatuażu cały czas myjemy się tylko pod prysznicem, chłodną wodą, używamy mydła. Po wyjściu spod prysznica osuszamy delikatnie skórę, nie trzemy jej. Staramy się w tym czasie mało pić....alkoholu. Jeśli musimy to tylko czerwone wino, które jest krwiotwórcze. Dragi rodzaju speedującego też nie wchodzą w rachubę.

    Ile czasu powinna trwać abstynencja?

    Z abstynencją to może przesada (śmiech).Ważne żeby nie pić trzy razy dziennie do tak zwanego zrzutu.

    Powiedz mi jak działa maszynka.

    Maszynka działa w sposób dosyć prosty. Wymyślona została ponad 100 lat temu i od tamtej pory w zasadzie nic się nie zmieniło poza możliwością uzyskania cienkich igieł. Maszynka działa na zasadzie szybkich ruchów, które możemy zaobserwować w dzwonku w mieszkaniu. Są to elektromagnesy które powodują szybki ruch sprężyny. Sprężyna porusza drut, który jest osadzony w rurze. Igły są jednorazowe, a druty i rury po rozłożeniu sterylizowane.

    Piercing – czemu jest tak popularny?

    Gorączka na piercing wzięła się z mody. Przynosi nam to zwykła pop kultura. Natomiast można zauważyć w piercingu pewne prądy. Dwa, trzy lata temu bardzo modne było zakładanie kolczyków na języki. Obecnie się to trochę uspokoiło. Więcej zakłada się łuków brwiowych, podbródków i standardowo dosyć często przekłuwanym miejscem jest pępek. Jest to dekoracja, która bez względu na jakieś zamiłowania do piercingu robi masa dziewcząt.

    Ile miałeś lat gdy zrobiłeś sobie pierwszy tatuaż?

    Nie byłem już taki młody, miałem 24 lata, ale było to przeszło 15 lat temu.

    Czym jest dla ciebie tatuaż?

    Dla mnie jest on poczuciem wolności. Mogę robić co chcę. Mogę sobie malować, dekorować skórę rzeczami które mi się podobają. Czuję się w ten sposób zupełnie wolny. Nie ma tu żadnych ograniczeń wobec niczego.

    Kosmetyczki a studia tatuażu. Czy nie należałoby pozbawić je uprawnień do przekłuwania ciała?

    Kosmetyczka powinna się zajmować tym czym się zajmuje kosmetyczka. Uważam, że przekłuwanie ciała przez kosmetyczki jest typowym zarabianiem pieniędzy. Nie ma to nic wspólnego z piercingiem. Są to zabiegi wykonywane nie profesjonalnie, pistoletami, kolczyki są zakładane nie tak jak powinny, a często zdarza się, że są to kolczyki nie do tych miejsc na ciele co trzeba. Nie używa się tam stali chirurgicznej, nie używa się profesjonalnego sprzętu. Jeśli decydujemy się na przekłucie nosa, pępka, łuku brwiowego, języka czy innych części ciała powinniśmy odwiedzić studio. Studio kolczykowania ciała, które jak sama nazwa wskazuje jest do tych rzeczy stworzone.

    Co powiedziałbyś przeciwnikom tatuaży? Ludziom, którzy mówią: „nie jestem świnią, więc nie będą mnie tatuować”.

    Powiedziałbym im to samo co przeciwnikom pornografii. Powinni się nie tatuować i nie myśleć o tych, którzy to robią bo jest to ich osobista sprawa. Nikt ich nie zmusza do tatuowania się, mamy przecież demokrację. Myślę, że są to ludzie wychowani w innej epoce. Kwestia jednego pokolenia i takie osoby trudno będzie spotkać. Na zachodzie jest to normalne, kto chce to się tatuuje, kto nie chce to tego nie robi. Jest to osobista sprawa każdego człowieka.

    Myślisz, że ten stereotyp o szpecącym charakterze tatuażu mija?

    Tak. W tej chwili już nie ma takiej sensacji jak kiedyś. Kiedyś ludzie postrzegali tatuaż jako rzecz ściśle związaną ze środowiskiem kryminalnym. Łapali się za głowę i żegnali się.

    Jak zminimalizować ból przy wykonywaniu tatuażu?

    Jest wiele patentów, których ludzie próbowali. Jeśli chodzi o alkohol próby nie są skuteczne ponieważ następuje większe krwawienie. U nas w studiu nie wykonujemy tatuaży ludziom pod wpływem alkoholu ani pod wpływem jakiś środków. Niektórzy radzą sobie z bólem jakimiś proszkami przeciwbólowymi. Uważam, że samo robienie tatuażu jest kultowe a ból jest tego nie odłączną częścią. Nie jest to przecież ból ekstremalny, można go znieść.

    Ból zależy od miejsca na skórze, od odporności, ale też od umiejętności posługiwania się przez tatuatora maszynką.

    Zgadzam się. Ból faktycznie zależy od odporności człowieka jednak są takie miejsca na ciele gdzie ból jest przerażający. W moim przypadku – a jestem prawie cały wytatuowany. Największe przygody z bólem miałem na brzuchu, na klatce piersiowej, na mostku i kręgosłupie. Ale ogólnie mostek i żebra najbardziej mi dały do wiwatu.

    Jak powinno wyglądać studio godne zaufania i na co powinniśmy zwracać uwagę?

    Czy studio jest profesjonalne widać już przy samym wejściu. Zwracajmy uwagę na charakter przemysłowy studia. Musi wyglądać estetycznie. Jeśli mamy wątpliwości powinniśmy zapytać czy są używane igły jednorazowe, jaki studio posiada sterylizator (powinien być taki którego używa się w szpitalach) i ludzie wykonujący tatuaż w studiu nie powinni mieć żadnych obiekcji żeby nam pokazać. Jeśli będziemy się upierać że chcemy być przy lutowaniu jednorazowych igieł nie powinni odmawiać. Wiadomo, że powinny być jednorazowe rękawiczki, kubeczki do farb, maszynki do golenia i cały tego typu osprzęt powinien od razu iść do śmietnika. W studiu profesjonalnym na niczym nie powinno się oszczędzać!

    P.S – Serdeczne podziękowania dla Piotra Laskowskiego.

    STUDIO 3x6 znajduje się na ULICY OKOPOWEJ 24 W WARSZAWIE
    TEL. 6368684 pn.-pt. 10 – 19 godz, sob. 10 – 14 godz.

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    3903051
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.